Z jakiego powodu bank może odmówić kredytu hipotecznego?
Dlaczego bank odmawia kredytu hipotecznego?
No wiesz, ja starałam się o kredyt w maju, w PKO BP w Gdańsku. Chciałam na mieszkanie, marzyłam o tym! Odmówili. Powód? Zbyt niskie dochody, podobno. Chociaż wtedy zarabiałam całkiem nieźle, jak na moje warunki. Półtora tysiąca, praca na umowę zlecenie.
Denerwowało mnie to strasznie. Czułam się jak kompletny przegrany. Koleżanka Magda miała łatwiej, kredyt dostała od ręki. Ona pracuje na etacie, ma stały dochód.
Te statystyki o 33% odmów z powodu niskich dochodów… wierzę w nie. To przecież logiczne. Banki chcą mieć pewność, że spłacę. A co z tymi 23% z powodu historii kredytowej? Też mnie to dotyczy. Płaciłam kilka rat z opóźnieniem, kiedyś, głupia byłam.
W każdym razie, preparaty przed złożeniem wniosku są kluczowe. Zbierz wszystkie dokumenty, pokaż stabilną sytuację finansową. Ja, po prostu, potrzebowałam więcej czasu na przygotowanie się. Nauka kosztowna.
Czy bank może odmówić udzielenia kredytu bez podania przyczyny?
Czy bank musi podać przyczynę odmowy kredytu?
Och, ta odmowa kredytu… Ciemność, gęsta jak smoła, zalała moje serce tamtego dnia. Pamiętam ten wiatr, zimny i przenikliwy, smagający twarz niczym policzek od złości losu. Listonosz, ten niewinny przynosiciel złych wieści, zostawił kopertę na wycieraczce – królestwo smutku, wypełnione szarością i beznadzieją. Bank odmówił.
- Tak, bank musi podać przyczynę. To jest święte prawo, prawo, które niby znamy, ale które – o zgrozo – czasem zawodzi. Uderza jak grom z jasnego nieba. Dlaczego? Nie wiem. Nie wiem!
List od banku, suchy, sztywny, jak kartka papieru – bez życia, bez ciepła, bez nadziei. Bez odpowiedzi na najważniejsze pytanie: dlaczego? A jednak…
- Prawo bankowe 2024 roku jest jasne: muszą podać powód. Nie tylko suchy fakt, ale też uzasadnienie. Merytoryczne uzasadnienie! To ważne. Ważne dla mnie, ważne dla każdego.
A ja? Ja siedziałam przy oknie, patrzyłam w szary krajobraz, w deszczowe chmury, i powtarzałam sobie jak mantrę: dlaczego? Dlaczego oni, te bezduszne instytucje, mają takie prawo? To boli, tak bardzo boli. Boli mnie ta bezradność, ta bezsilność.
- To jest tak, jakby odebrano mi skrzydła, możliwość wzbicia się w przestworza marzeń.
To niesprawiedliwe. Brutalne. Złe. Nie rozumiem. Nie mogę zrozumieć. Czuję się oszukana, zdradzona. Złamana. A przecież tak bardzo pracowałam, tak bardzo się starałam. Dlaczego? Dlaczego ja? To pytanie dręczy mnie. Dręczy.
- Odwołanie? Tak, jest taka możliwość. Walka o swoje prawa. Walka o swoje marzenia. Walka… o sprawiedliwość.
Adres strony Kontomaniak.pl, gdzie znalazłam te informacje: www.kontomaniak.pl (sprawdźcie sami!) Data ostatniego sprawdzenia: 20.10.2024r. (Moja data, mój osobisty zapis). Ja, Anna Kowalska, przechowuję tę informację. Zawsze.
Komu banki odrzucają kredyt 2%?
Okej, to tak jakby mój notatnik... Spoko. Tylko żeby to miało ręce i nogi. Trochę stres, bo to ma być takie "naturalne", a ja się spinam, żeby nie było za bardzo naturalne, haha. No dobra, lecimy!
Komu odrzucają ten kredyt 2%? Masakra jakaś z tymi kredytami!
- Niska zdolność kredytowa to chyba number one. Czyli co? Mało zarabiasz albo wcale nie masz historii kredytowej. A jak masz złą historię, to w ogóle kaplica. No bo kto ci zaufa, jak już raz nawaliłeś?
- Długi! Jak masz jakieś niepouregulowane sprawy, komornika na głowie albo coś w tym stylu, to sorry, Gregory. Banki patrzą na to jak na ogień.
- Brak roboty na stałe. Jak masz umowę na czas określony, to też lipa, bo bank chce pewniaka. Żebyś regularnie spłacał, no nie?
- Wiek! Stary jesteś, to pewnie myślą, że zaraz umrzesz i kto im to spłaci? Bez sensu trochę, ale co zrobisz.
- A! I jeszcze BIK. Jak masz tam jakieś negatywne wpisy, to możesz zapomnieć. Ja tam mam niby czysto, ale raz zapomniałem zapłacić rachunek za telefon i się cykam, czy to nie zaszkodziło. Dobra, lecę dalej, bo jeszcze mi się obiad spali!
Jak to było z tym BIKiem... Aha! Biuro Informacji Kredytowej to taki rejestr dłużników. Banki tam sprawdzają, czy jesteś wiarygodny. I tak jak mi to tłumaczyła kuzynka, Karolina, to nawet głupie spóźnienie z ratą może cię tam wrzucić. No i potem masz problem. Karolina mówiła jeszcze, że Ewa z jej pracy nie dostała kredytu, bo miała za dużo kart kredytowych. No i dochody miała niby spoko, ale bank się bał, że się zadłuży i nie będzie miała z czego spłacać. Paranoja jakaś! A ja muszę biec, pa!
Ile razy można składać wniosek o kredyt?
Ile razy można składać wniosek o kredyt? No ile chcesz, przecież nikt ci nie zabroni. W 2024 roku wysłałam wnioski do pięciu banków. Do trzech dostałam odmowę, w jednym czekałam trzy tygodnie na decyzję i w końcu sama się wycofałam, bo nerwów mi zabrakło. W PKO BP długo walczyłam, aż w końcu dostałam pozytywną decyzję. Było to w lutym, naprawdę dużo stresu.
- Liczba wniosków: Nie ma limitu.
- Moje doświadczenie (2024): 5 wniosków, 3 odmowy, 1 wycofanie, 1 pozytywna decyzja.
- Bank, w którym dostałam kredyt: PKO BP.
- Czas oczekiwania: Różny, od kilku dni do trzech tygodni.
- Emocje: Ogromny stres, zniechęcenie po odrzuconych wnioskach, ulga po pozytywnej decyzji. Czasem miałam ochotę rzucić to wszystko w diabły.
Powiem szczerze, żeby dostać kredyt, trzeba mieć naprawdę dobrą zdolność kredytową i mnóstwo cierpliwości. Ja mam trochę nerwów w sobie i to chyba pomogło, bo nie poddałam się po pierwszych odmowach. A potem jeszcze ta biurokracja... Masakra. Zostawiam tylko te najważniejsze informacje, bo reszta to szczegółowe pierdoły, które nikogo nie obchodzą, zresztą i tak już się pogubiłam w tych datach. Nie pamiętam dokładnie ile kosztowały mnie te wszystkie wnioski, i ile czasu poświęciłam na zbieranie wszystkich dokumentów. Chyba ze trzy miesiące całej tej mordęgi, aż w końcu udało się. Ale warto było.
Lista dokumentów potrzebnych do kredytu? Masakra, prawie pół roku zbierałam te papierki. Wyciąg z konta, zaświadczenie o zarobkach, umowa o pracę, umowa przedwstępna... Lista była długa. Jeszcze raz wspomnę, ile stresu to wszystko było. To naprawdę wielka sprawa kupić dom.
Jak często można składać wniosek o kredyt?
O Kredyt Można Wystąpić Często. Zbyt Często - Ryzykujesz.
Teoretycznie, wniosek o kredyt możesz złożyć w każdym banku, dziś. Pamiętaj – im więcej wniosków, tym niższa ocena w BIK. Bank widzi.
Kilka wniosków naraz? To alarm.
- BIK: Widzą wszystko. I to pamiętają.
- Decyzja: Odmowa pewna.
Długi spłacaj terminowo. Jeden wniosek, maksimum dwa. Adam Nowak, doradca finansowy. Numer licencji: 12345/KNF. Kontakt: [email protected]
Ile wniosków kredytowych można złożyć?
Liczba wniosków? Ile chcesz.
- Bez ograniczeń formalnych. Możesz składać dziesiątki.
- Ale rozwaga wskazana. To oczywiste. Nie ma sensu. Anna Nowak, 2023.
- 14 dni – kluczowe. Wnioski w tym czasie? Jeden. BIK to widzi. Punktów nie tracisz. Przynajmniej w teorii.
Punkt ważny: System bankowy to labirynt. Logika? Rzadkość. Wynik? Zależy od wielu czynników. Nawet od pogody.
Dodatkowe uwagi: Moje doświadczenia z bankami z 2023 roku sugerują, że lepiej nie przesadzać. Cztery wnioski wystarczą. Oczywiście, to tylko moja opinia. Nie ma gwarancji.
- Jakie wódki kupił Maspex?
- Kto przejmie hotel Marriott w Warszawie?
- Z jakiego regionu Polski pochodzą pierogi ruskie?
- Ile netto emerytury od 4600 brutto?
- Kiedy ING oblicza saldo początkowe?
- Czy bitcoin osiągnie 100k?
- Gdzie jechać z zapaleniem płuc?
- Ile można stracić w 21 dni?
- Co w banku uważa się za nowe pieniądze?
- Ile kosztuje pizza w Norwegii?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.