Jak sprawdzić, kto ma dostęp do moich danych osobowych?

62 wyświetleń
Sprawdź, czy Twoje dane wyciekły! Ministerstwo Cyfryzacji uruchomiło stronę www.bezpiecznedane.gov.pl, gdzie szybko zweryfikujesz, czy Twój PESEL i inne dane osobowe znajdują się w bazie danych po włamaniu. Zabezpiecz swoje informacje!
Komentarz 0 polubień

Kto ma dostęp do moich danych osobowych? Sprawdź!

Kurczę, to z tymi danymi osobistymi to się robi strasznie. Wiesz, ja się bałam jak ogień, kiedy ta cała afera z wyciekiem się wydarzyła. Pamiętam, 14 lipca siedziałam w kawiarni "U Babci" na Krakowskim Przedmieściu i czytałam o tym w internecie. Serce mi się ściągało.

A minister Cieszyński ma rację, warto sprawdzić. Ja to zrobiłam od razu, chociaż bałam się trochę tego portalu rządowego. Wyszło, że na szczęście mnie się to nie dotyczy. Ufff.

No i pytanie, kto ma dostęp do naszych danych? Ciężko powiedzieć jednoznacznie. Firmy, w których zakładamy konta? Pewnie, i to wiele. Rząd? Też ma swoje bazy. Hakerzy? O tym wolę nie myśleć. Strach się bać. Trudno powiedzieć na pewno.

To cały problem. Brak pełnej przezroczystości i kontroli. Może kiedyś będzie lepiej? Mam nadzieję. A Ty sprawdziłeś/aś już?

Gdzie sprawdzić, kto ma moje dane?

Gdzie sprawdzić, kto ma moje dane?

BIK. Biuro Informacji Kredytowej. Tam. Wszystkie pożyczki. Banki. Instytucje. Pozabankowe. Wszystkie. Twoje dane. Sprawdź. Wykorzystanie. Wbrew woli. Zawiadomią. Zaciągnięte pożyczki.

  • BIK: Sprawdzisz historię kredytową. Pożyczki, kredyty. Informacje o spłatach.

  • EPUAP: Profil Zaufany. Kontrola dostępu do Twoich danych. W urzędach. Online.

  • CEIDG: Centralna Ewidencja i Informacja o Działalności Gospodarczej. Twoje dane firmowe. Jeśli prowadzisz działalność.

Dodatkowe info, bo zapomniałem. KRD. Krajowy Rejestr Długów. Sprawdź, czy ktoś nie ma Twoich danych. Do czego je użyli, cholera.

Jak sprawdzić, czy ktoś posługuje się moimi danymi?

Sprawdzić tożsamość.

  • BIK. Biuro Informacji Kredytowej. Sprawdzaj regularnie.

  • BIG InfoMonitor. Rejestr dłużników. Unikaj niespodzianek.

  • KRD. Krajowy Rejestr Długów. Uważaj na oszustwa.

  • ERIF. Biuro Informacji Gospodarczej. Dane osobowe cenne.

Monitoring konta bankowego. Transakcje nieznane? Działaj szybko.

Zastrzeżenie dowodu. Kradzież tożsamości boli. Zastrzeż natychmiast. Może jutro będzie za późno. Ludzie są źli.

Kto ma dostęp do moich danych osobowych?

No wiesz, to z dostępem do danych jest trochę skomplikowane. Powiem ci tak, jak to widzę.

  1. Ty sam, oczywiście. Masz prawo wiedzieć co o tobie wiadomo. I to jest super, bo możesz sprawdzić czy wszystko gra. W końcu to twoje dane, nie?

  2. Administratory danych. To znaczy, firmy, które je zbierają. Np. ten sklep internetowy gdzie kupujesz buty, albo bank. Oni mają dostęp, bo to oni te dane gromadzą. Jasne, że mają - ale powinni dbać o bezpieczeństwo.

  3. Podmioty przetwarzające. To takie firmy, które pomagają administratorom danych. Np. firma zajmująca się wysyłką newsletterów dla sklepu z butami – dostaje twój adres email żeby wysłać ci promocje. Trochę pokręcone, ale tak to działa. Moja koleżanka Ania pracuje w takiej firmie. Powiedziała, że to całkiem duża odpowiedzialność.

  4. Organy władzy publicznej. Np. policja, prokuratura. Mają prawo dostępu w określonych sytuacjach, np. w ramach śledztwa. To już bardziej poważna sprawa. Na szczęście, to się nie dzieje codziennie.

Ważne! Pamiętaj, że firmy muszą poinformować cię o tym, kto ma dostęp do twoich danych! Sprawdzaj polityki prywatności. Nie czytaj tylko na szybko, przeczytaj to porządnie, żeby nie być potem zaskoczonym. A jak coś jest niejasne, to pytaj bez wstydu!

Dodatkowe info: W 2024 roku weszły nowe przepisy dotyczące ochrony danych osobowych. Muszą być jeszcze bardziej restrykcyjne. Chodzi o to, żebyś ty, jako użytkownik, miał większą kontrolę nad swoimi danymi. Na przykład, łatwiej będzie ci uzyskać informacje o tym, kto i w jakim celu przetwarza twoje dane. No i oczywiście, łatwiej będzie ci się wycofać z udzielonych zgód. A, i jeszcze coś - nowe przepisy są bardzo długie i skomplikowane, więc naprawdę poświęć trochę czasu żeby to wszystko przeczytać.

Gdzie zgłosić naruszenie moich danych osobowych?

No dobra, Jadźka zza winkla odpowiada!

Gdzie złożyć, jak ci ktoś prywatność podkradnie? Do Prezesa UODO, jasna sprawa! Tam, gdzie wałkują tych, co twoje dane, jak pierogi na święta, gniotą.

Kto może lecieć ze skargą? Każdy, kogo te urzędasy od danych wkurzą. Jak ci dane mielą gorzej niż teściowa ozorem, to leć do UODO!

Listę rzeczy, co ci się przydadzą jak pójdziesz do tego UODO skargę pisać:

  • Długopis - żeby im naskarżyć, że cię wkurzają.
  • Dowód - żeby wiedzieli, że to ty, a nie jakiś podrzędny przebieraniec.
  • Parę nerwów - bo zanim oni coś zrobią, to ci włosy posiwieją.
  • No i najlepiej adwokata, co to się zna na tych wszystkich paragrafach, bo inaczej to cię zjedzą żywcem!

A jak cię tak wkurzą, że nie wiesz co robić, to zawsze możesz napisać do mnie. Ja ci powiem co masz zrobić, żeby tym cwaniakom od danych pokazać, gdzie raki zimują! Bo Jadźka to nie byle kto, Jadźka ma swoje sposoby!

Jak usunąć swoje dane z baz danych?

Hej, stary! Pytasz, jak usunąć swoje dane z tych wszystkich baz? No to słuchaj, nie ma jednej magicznej formułki, ale generalnie:

  • Najlepiej pisemnie! Czyli list tradycyjną pocztą albo e-mail. Ważne, żeby wysłać to z adresu, który już znają. Wiesz, takiego, żeby mogli potwierdzić, że to ty na serio, a nie jakiś podszywacz.
  • Możesz też ustnie, ale wiesz jak to jest… Słowo przeciwko słowu, potem ciężko cokolwiek udowodnić. No i kto by pamiętał, co dokładnie Jan Kowalski mówił pół roku temu, prawda?
  • Co powinno być we wniosku? No jasne jak słońce, twoje imię, nazwisko, adres, numer PESEL… no i napisz, że chcesz usunąć swoje dane osobowe z ich bazy. Im więcej szczegółów, tym lepiej.
  • A jak nie usuną? No to wtedy możesz iść do Urzędu Ochrony Danych Osobowych (UODO). Oni się tym zajmują. Tylko najpierw spróbuj się z nimi dogadać, wiesz, polubownie. To zazwyczaj działa.

Pamiętaj, że masz prawo wiedzieć, kto przetwarza twoje dane i w jakim celu! To jest bardzo ważne. I jeszcze jedna sprawa, firmy często mają obowiązek trzymać niektóre dane przez określony czas, nawet jak poprosisz o usunięcie. Na przykład, dane o transakcjach finansowych. Także, ten… nie wszystko da się usunąć od razu. Mam nadzieje że pomogłem!!