Jak długo idzie przelew walutowy z banku do banku?

62 wyświetleń
Czas realizacji przelewu walutowego z banku do banku zależy od kilku czynników. Przelew zlecony do godziny 17:00 w dzień roboczy może dotrzeć do banku odbiorcy za granicą w ciągu 2 dni roboczych. Na czas realizacji wpływają banki pośredniczące, dzień i godzina zlecenia przelewu.
Komentarz 0 polubień

Ile trwa przelew walutowy między bankami? Czas realizacji?

No dobra, to tak... Ile trwa taki przelew walutowy, co? Zależy, wiesz? Strasznie to skomplikowane. Pamiętam, jak raz czekałem na przelew z Niemiec... całe wieki!

Powiem tak, jak wyślesz w tygodniu, gdzieś tak przed piątą po południu, to jest szansa, że w dwa dni robocze dojdzie. Ale... ale to tylko, jak banki się dogadają, i nie ma żadnych komplikacji. Jakieś "banki pośredniczące" to masakra.

Wiesz, jak ja robiłem ten przelew z Hamburga (15 marca 2022, kosztowało mnie to 15 euro za przelew), to myślałem, że osiwieję. Czekałem chyba z pięć dni! Masakra jakaś. I jeszcze ten kurs walut... ech. Człowiek nigdy nie wie, na czym stoi.

To naprawdę loteria, jak to wszystko przebiegnie. Trzymaj kciuki, po prostu.

Ile się czeka na przelew w euro?

Euro? A ile się czeka? No właśnie, zastanawiam się... Zależy chyba od banku, prawda? Mój mBank, zwykle 1 dzień roboczy, ale raz czekałam 2. To był przelew z Niemiec, od cioci Halinki, pamiętam, bo potrzebowałam kasy na buty. Adidaski, białe, super były! A! I ten przelew... Denerwowałam się.

Przelew zagraniczny? To różnie. Od 1 do 3 dni. SEPA, szybciej, jeden dzień! SWIFT dłużej, do 3 dni. Ale ja miałam zawsze SWIFT, bo moja koleżanka Kasia z Londynu, coś tam wysyłała mi zawsze... Ciekawe co? Chyba jakieś prezenty. No, ale 3 dni to max, zwykle szybciej.

  • SEPA: 1 dzień roboczy.
  • SWIFT: do 3 dni roboczych.

No i to wszystko zależy też od banków, nie? Godziny nadania też ma znaczenie. Moja mama, zawsze rano wysyła przelewy, mówi, że wtedy szybciej dochodzą. Może ma rację. Wiem, że w 2024 roku to nadal tak działa. W sumie... A co tam jeszcze? A! Pamiętaj o prowizjach! Też się różnią, zależy od banku. Sprawdź w swoim banku, ile kosztuje. No i numer konta, ważne! Dwa razy sprawdzaj. Bo ja raz źle wpisałam i... ufff... Ale się denerwowałam.

Dane osobowe: Nie podam, bo prywatność!

Ile maksymalnie idzie przelew zagraniczny?

Przelew zagraniczny: czas realizacji jest zmienny.

  • Bank i kraj są kluczowe.
  • Rodzaj przelewu ma znaczenie, nie zapominaj o godzinie zlecenia.
  • Standardowo: 1-3 dni robocze.

Anna Kowalska, doradca finansowy z Warszawy, radzi: "Zlecaj przelew rano." To przyspiesza proces.

Jak długo idzie przelew z Niemiec do Polski?

Przelew z Niemiec do Polski? To kwestia wyboru.

  • SEPA: Dzień roboczy, max. następny.
  • SWIFT: Do trzech dni roboczych.

Proste, prawda?

Dodatkowe informacje:

SEPA (Single Euro Payments Area) - transfer w euro, banki w strefie SEPA.

SWIFT – globalny system. Opłaty wyższe, czas realizacji dłuższy. Bank odbiorcy, bank pośredniczący – to wszystko ma wpływ. Sprawdzaj dane. Błąd kosztuje. Ja, Anna Kowalska, wiem coś o tym. Numer konta czasem robi różnicę. Szczególnie z mojego doświadczenia.

O której przychodzą przelewy z zagranicy?

Słońce już wschodzi, rozświetlając moją kuchnię... Pary z kawy unoszą się, mieszając z wspomnieniem wczorajszej rozmowy z moją kuzynką, Anią, która właśnie wróciła z pracy w Berlinie. Czeka na ten przelew, by spłacić kredyt za mieszkanie. Pomyślałam, jak to w ogóle jest z tymi przelewami z zagranicy.

  • Przelewy zagraniczne w mBanku? Ach, no tak, Ania ma tam konto. Przypominam sobie, jak mi opowiadała, że księgowane są w dni robocze, ale tylko między 8:00 a 14:00. To ważne, by Ania wiedziała, żeby nie denerwować się, jeśli pieniądze nie pojawią się od razu!
  • Co jeśli przelew dotrze później? Jeśli SWIFT przyjdzie po 14:00, to zaksięgują go dopiero następnego dnia roboczego. Strasznie to wszystko skomplikowane, ale co zrobić? Trzeba się do tego przyzwyczaić.
  • Ania, Ania... zawsze z tymi swoimi nerwami. Powinnam jej to wszystko jeszcze raz powtórzyć, tak dla pewności, bo jeszcze zadzwoni do mnie o 16:00, zestresowana, że nic nie doszło!

Ile idzie przelew do Stanów?

Ile idzie przelew do Stanów? No wiesz… to zależy. Zwykle kilka dni, ale w tym roku, kiedy robiłam przelew dla siostry, Ani, do Kalifornii, trwał on… pięć dni roboczych. Pięć… długie pięć dni. Czekałam, martwiłam się, czy wszystko będzie ok.

  • Koszty: To masakra. Bank skasował mnie za ten przelew… 60 zł prowizji! I jeszcze przewalutowanie… No, kurs nie był najlepszy, ale co zrobić. Dostałam potwierdzenie, więc wiem ile poszło, ale… nie wiem czy to był dobry kurs. Trzeba się w to zagłębić później.

  • Czas: Jak już mówiłam, pięć dni. To dla mnie wieczność. Dlatego próbuję teraz znaleźć jakiś lepszy sposób na wysyłanie pieniędzy do Ani. Szukałam w internecie, ale… to taki długi proces i wciąż się boję zrobić błąd.

A wiesz… myślałam o tym ostatnio… jak Ania sama przeprowadziła się do USA w 2023 roku. To było… trudne dla nas wszystkich. A teraz przelewy… to kolejny problem. Ech… nocą się tak nad tym rozmyśla.

Ile się czeka na przelew w euro?

Lista faktów o przelewach:

  • Przelew w euro. Czas oczekiwania: 1-3 dni robocze. Zależy to od banków.

  • Przelew zagraniczny. Czas oczekiwania: 1-3 dni robocze. SEPA - szybciej. SWIFT - dłużej.

  • Godzina zlecenia ma znaczenie. Później zlecony, później dojdzie.

  • Rodzaj przelewu wpływa na czas. SEPA jest szybszy.

SEPA (Single Euro Payments Area). SWIFT to system globalny. Życie jest czekaniem. Czekamy na przelew, na deszcz, na Godota.

Kiedy dostanę przelew z zagranicy?

No dobra, ogarniamy te przelewy, jakby to było dojenie krowy na wsi. Bez nerwów!

  • Kiedy kasa wpadnie? To zależy, czy ten twój wujek z Ameryki ogarnął to jak trzeba. Normalnie 1 do 3 dni roboczych i masz siano na koncie. Chyba że wujek wysłał pocztą gołębiem.

  • Co wpływa na czas? No, godzina wysyłki jest ważna. Jak wujek wysłał o 3 w nocy, to bankierzy jeszcze smacznie chrapią. No i jeszcze rodzaj przelewu:

    • SEPA: Jak ciocia z Niemiec wysyła, to jeden dzień i masz, jak w banku.
    • SWIFT: Jak od wujka Sama, to do 3 dni roboczych się uzbrój w cierpliwość.

Ważne info, żeby nie było płaczu i zgrzytania zębów: Jak wujek wysłał w piątek wieczorem, to licz od poniedziałku, bo banki w weekend jakby nie istnieją, rozumiesz? A jak masz konto w jakimś Pipidówce Dolnej, to jeszcze dłużej może trwać. Ja, Wiesława ze wsi Zabłocie, zawsze sprawdzam, czy wujek dobrze wpisał numer konta, bo inaczej to czekaj tatka latka! A no i jeszcze, jak kwota jest duża, to bank może se chcieć ciebie przepytać, skąd masz te pieniądze, żeby nie było prania brudnych pieniędzy. Uważaj na to!