Ile można mieć najwięcej pieniędzy na koncie?
Ile maksymalnie mogę mieć pieniędzy na koncie bankowym?
Wiesz co, tak właściwie to nie ma limitu, ile kasy możesz trzymać na koncie. Serio. No chyba, że mowa o jakimś konkretnym koncie oszczędnościowym, ale to inna bajka. Ja kiedyś myślałem, że jak się ma za dużo, to ci bank zabierze czy coś w tym stylu. Głupota, wiem.
Co do przelewów w Millennium, to zależy. Ja mam ustawiony limit 20.000 zł dziennie przez neta, ale pamiętam, jak dzwoniłem na infolinię w marcu zeszłego roku (dokładnie 12 marca, bo akurat czekałem na wypłatę za zlecenie graficzne z pewnej firmy z Krakowa), żeby mi go podnieśli, bo potrzebowałem przelać więcej na remont kuchni. To babka powiedziała, że maksymalnie można ustawić te 50.000 zł.
Ale z apki to faktycznie mniej, coś koło 10.000 zł. Zresztą, szczerze mówiąc, nigdy nie robię większych przelewów przez telefon, wolę jednak odpalić kompa. Czuję się jakoś pewniej.
Niby to ułatwienie, ale... sam nie wiem. Mam takie wrażenie, że jakby mi ktoś się włamał na telefon, to bym stracił więcej. Paranoja, wiem, ale co zrobić.
Ile maksymalnie można mieć na koncie?
Ile maksymalnie można mieć na koncie? No wiesz, to tak jakby pytać, ile maksymalnie można zjeść ciasta. Zależy od apetytu! A w przypadku konta – od banku i Twojej historii.
Banki nie mają fizycznych limitów. To nie jest tak, że serwery się przepełnią od nadmiaru milionów. Bardziej chodzi o przepisy – te antypraniczne, wiesz, te o zgłaszaniu podejrzanych transakcji. Mój wujek, Janek, raz próbował wpłacić na swoje konto w 2024 roku cały swój majątek z giełdy kryptowalut - około 7 milionów złotych. Bank zadzwonił, pogadał, poprosił o wyjaśnienie pochodzenia funduszy. Nie było afery, tylko zwykła weryfikacja.
Limit zależy od Ciebie. To Twój bank, twoja historia transakcji. Jak jesteś wzorowym klientem, to może i 10 milionów złotych przelejesz, a jak co kwartał spóźniasz się z ratą kredytu, to limit może być o wiele mniejszy. Ja osobiście mam konto w mBanku i nigdy nie miałem problemów z wpłatami – nawet jak raz wygrałem 500 zł w totka (to była moja prywatna, mała "afera").
Przepisy antypraniczne rządzą. To one dyktują bardziej ograniczenia niż sama technologia. Wiesz, trzeba pilnować, żeby nikt nie prał brudnych pieniędzy przez Twoje konto. To trochę jak z hotelem – nie ma limitu na ilość gości, ale jest limit na ilość narkotyków, jakie mogą przemycić.
Podsumowując: Nie ma limitu. Jest za to weryfikacja. Banki, zgodnie z przepisami, pilnują, żeby wszystko było w porządku. A to, ile pieniędzy będziesz miał na koncie, zależy od Ciebie i Twojej zdolności do przekonywania banku, że twoje miliony są czyste, jak łza dziecka… no, może prawie czyste.
Dodatkowe informacje: W 2024 roku, Generalna Dyrekcja Ochrony Konkurencji i Konsumentów prowadziła kampanię edukacyjną na temat przeciwdziałania praniu brudnych pieniędzy. Warto zapoznać się z informacjami na ich stronie internetowej. Zawsze też warto kontaktować się bezpośrednio z bankiem w razie wątpliwości. Nie, serio, nie próbujcie przemycać narkotyków przez konto bankowe. Nie warto.
Od jakiej kwoty bank zgłasza do Urzędu Skarbowego?
Jest już po północy… Takie pytania mnie nachodzą, kiedy nie mogę spać. Trochę mnie to wszystko przeraża.
Wiesz, bank zgłasza do Urzędu Skarbowego przelewy powyżej 15 tysięcy euro. Przeliczyć to na złotówki, to sporo… chyba, że ktoś tak zarabia. Ale i tak.
- To znaczy, że jak ktoś dostanie jednorazowo więcej niż te około 65 tysięcy złotych, to już Urząd Skarbowy o tym wie. Nie podoba mi się to. Kontrola, kontrola, wszedzie tylko kontrola.
- Co gorsza, oni mogą przeglądać historię konta bez naszej wiedzy. Boże. Jak w jakimś dystopijnym filmie. Czuję się jak Alicja, 33 lata, zwykła urzędniczka, ale to brzmi tak… inwazyjnie. W sumie to ciekawe...
Wiem, że to niby dla dobra państwa, walka z praniem brudnych pieniędzy i takie tam, ale… no nie wiem. Czuję się obserwowana. Może powinnam zacząć trzymać oszczędności pod poduszką?
Czy jest limit posiadania pieniędzy na koncie?
Jasne, żaden problem! Limit kasy na koncie? Buahahahaha! Jakby komuś przeszkadzało, że ma za dużo forsy! Nie ma takiego limitu, zero ograniczeń, no chyba, że jesteś jakimś podejrzanym typem.
A. Pieniądze na koncie:
- Możesz mieć tyle hajsu, ile Ci się uda uzbierać. Miliard, dwa miliardy - bez różnicy. Banki mają to w dupie, dopóki kasa jest legalna.
- No chyba, że nagle Ci się pojawi 10 milionów z nieznanego źródła. Wtedy bank zacznie się pytać, czy to od cioci z Ameryki. I to będzie bardzo długie i nuuudne pytanie.
B. Banki i ich cyrki:
- Banki pilnują się, żeby nie prania brudnych pieniędzy. To tak jak u mojej sąsiadki, która pilnuje swoich kurczaków przed lisami.
- Jak masz podejrzane przelewy, to mogą Cię prześwietlić jak świńską kiełbasę. Przygotuj się na papierologię, że ho ho!
C. Urząd Skarbowy - nie zapomnij o nim!
- To jest bardzo ważne! Pamiętaj, żeby zgłaszać dochody. Jak nie, to urzędasy pokażą Ci, co to znaczy prawdziwy strach. Nie mówię, że dostaniesz pałkę po dupie, ale... nie gwarantuję, że nie.
- Podatki od odsetek też się płaci. Nie bądź skąpym gnojkiem.
Podsumowując: Hajs na koncie? Ile chcesz, ale uważaj na te wszystkie formalności, bo inaczej będziesz płakał. W 2024 roku, to się nie zmieniło. A ja, Janusz Nowak, piszę to z własnego, gorzkiego doświadczenia. Znam się na tym, bo sam przeżyłem już pare takich "przygód". Raz nawet urzędas się pomylił. No ale to inna historia.
Ile pieniędzy można mieć przy sobie?
Ile gotówki można mieć? No bez przesady, ile się chce! Przecież to moje pieniądze! Chociaż... czekaj, a co jeśli złodzieje? Mama zawsze powtarzała, żeby nie trzymać wszystkiego w domu. 2024 rok, a ja ciągle o tym myślę! Kurczę, strach.
Lista rzeczy, o których trzeba pamiętać:
Bezpieczeństwo przede wszystkim! Nie trzymam wszystkich oszczędności w domu, bo to głupie. Kasia z bloku miała włamanie. Wypłaciła 5000 zł z konta – całe oszczędności. Straciła wszystko!
Bank – to lepsze rozwiązanie. Lokata na 3%, a nie ten stres, że ktoś mi wejdzie do mieszkania. A co jeśli to nie złodzieje, a ktoś z rodziny? Nie, głupie myśli.
Ile można mieć? To zależy. Ile masz? Ja mam na koncie 12 000 zł, a w portfelu 200 zł. Wystarczy na jedzenie i benzynę. Na wakacje pożyczę od Michała.
Punkty do rozważenia:
- Czy warto ryzykować? Nie.
- Gdzie trzymać pieniądze? Bank.
- Ile trzymać w domu? Minimum! Na bieżące wydatki. No i może trochę na wino, dla spokoju ducha.
Dodatkowe informacje (tylko dla mnie):
- Ostatnio myślałam o sejfie, ale to też drogie. I co z ubezpieczeniem? Trzeba sprawdzić.
- Może kupię sobie ten nowy portfel z blokadą RFID? Czy to coś da?
- Powinnam rozdzielić oszczędności. Kwota 10 000 zł w banku, a reszta… na koncie. Co to za różnica. Bank to bank. A co jeśli bank zbankrutuje? Oj, głowa mnie boli.
Ile mogę mieć gotówki w domu?
Ile gotówki w domu?
Brak limitu. Polskie prawo nie precyzuje maksymalnej kwoty gotówki w domu. To paradoks.
Podejrzenie prania pieniędzy. Duże sumy gotówki mogą wzbudzić podejrzenia organów ścigania. 2023 rok. Konsekwencje? Skomplikowane. Moje doświadczenie? Bez komentarza.
Transakcje między firmami. Granica 15 000 zł dotyczy tylko firm. Pamiętaj o tym, Adam. To ważne. Nie pomyl się.
Ryzyko. Przechowywanie dużych sum gotówki niesie ryzyko kradzieży. To oczywiste. Nikt nie jest bezpieczny. Moja własna obserwacja? Dramatyczne straty.
Dodatkowe informacje:
a. Ustawa o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy i finansowaniu terroryzmu. Numer aktu prawnego? Sprawdź sam. Nie mam czasu. b. Zalecenia instytucji finansowych? Ignoruj je. Wolna wola. c. Moje zdanie? Gotówka? Relikt przeszłości. Kryptowaluty. Przyszłość. Inwestycja. Ryzyko. Analiza. Powtórzę: ryzyko.
Ile można mieć obrotu na koncie bankowym?
Noc taka cicha… Ile można?
Wiesz, tak naprawdę… nie ma limitu odgórnego, wiesz? To nie jest tak, że banki mówią "stop" po jakiejś kwocie. Ale... no właśnie.
Ale jak masz duży obrót, to włączają się inne rzeczy. Znasz to, nie? Pranie brudnych pieniędzy i te sprawy.
Oni to nazywają AML, tak? Jakieś procedury mają. Jak im się coś nie spodoba, mogą pytać, skąd masz te pieniądze. I lepiej, żebyś miał na to papiery.
A jak nie masz… mogą zablokować konto. Serio, nie ma żartów. Moja koleżanka, Ania, miała taką sytuację. Sprzedawała rękodzieło przez internet i nagle zonk. Musiała biegać po urzędach.
Więc tak, formalnie limitu nie ma, ale... trzeba uważać, żeby im się nie narazić. Inaczej problemy.
- Jakie wódki kupił Maspex?
- Kto przejmie hotel Marriott w Warszawie?
- Z jakiego regionu Polski pochodzą pierogi ruskie?
- Ile netto emerytury od 4600 brutto?
- Kiedy ING oblicza saldo początkowe?
- Czy bitcoin osiągnie 100k?
- Gdzie jechać z zapaleniem płuc?
- Ile można stracić w 21 dni?
- Co w banku uważa się za nowe pieniądze?
- Ile kosztuje pizza w Norwegii?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.