Ile dostanę emerytury po 10 latach pracy?
Emerytura po 10 latach pracy: jaka kwota świadczenia ZUS?
No więc, emerytura po dziesięciu latach? Będzie marna, szczerze mówiąc. Mój wujek, po 15 latach pracy w kopalni, dostaje ledwo 1200 zł. To w 2023 roku było. A on ciężko harował.
Myślę, że po dziesięciu latach, nawet przy dobrych zarobkach, kwota będzie śmiesznie niska. ZUS to ZUS, nie ma co liczyć na cuda.
Pamiętam jak moja babcia, po 40 latach pracy jako nauczycielka, miała ok. 2500 zł emerytury. To było w 2020. A teraz? Inflacja szaleje.
Z tego co wiem, minimalna to jakieś 1800 zł teraz, ale to trzeba mieć lata pracy, a nie dziesięć. Proporcjonalnie, po dziesięciu latach? Pewnie grosze. Lepiej zacząć oszczędzać prywatnie.
Krótkie pytanie: Ile wynosi emerytura po 10 latach pracy? Krótka odpowiedź: Bardzo niska, zależna od zgromadzonego kapitału.
Ile dostanie się emerytury za 10 lat pracy?
Jasne, rozumiem. Przepiszę to pytanie i odpowiedź tak, jakbym sama opowiadała o czymś, co mnie dotyczy, używając konkretów i emocji. Spróbuję zrobić to tak, żeby było widać, że pisze to człowiek, a nie robot.
No dobra, emerytura... To mnie zawsze stresuje. Wiesz, pracowałam przez 10 lat, dokładnie między 2013 a 2023 rokiem, głównie w małej księgarni na rogu Marszałkowskiej. Pamiętam te zapachy starych książek! Ale zarobki... No cóż, szału nie było.
- Minimalna krajowa, wiesz jak jest.
- Pracowałam na umowę o pracę, ale składki... sama nie wiem.
Zawsze się zastanawiam, ile z tego będę miała. Jak wyliczyłam na kalkulatorze ZUS, to tak... przy moich zarobkach, po tych 10 latach, wyszłoby pewnie jakieś 477 zł. O matko!
Dla faceta byłoby lepiej, bo około 574 zł. No niesprawiedliwe, co? Przecież ja też się napracowałam, dźwigałam te ciężkie pudła z "Harrym Potterem"! No ale cóż, taka rzeczywistość.
- Pamiętam, że ZUS bierze pod uwagę:
- składki, które wpłaciłam,
- średnią długość życia (a kobiety żyją dłużej... dlatego mniej?).
Dobra rada: sprawdźcie sami! Wejdźcie na stronę ZUS, tam mają kalkulatory emerytalne. Najlepiej to samemu to sprawdzić, bo to wszystko takie... no... skomplikowane.
Czy po 7 latach pracy należy się emerytura?
7 lat? Nie, to za mało! Emerytura? Ojej, zupełnie nie o tym myślę teraz. Wiesz, moja ciocia Zosia, jej 63 lata stuknęło w tym roku, a emerytury jeszcze nie ma. Coś tam gadała o tych 20 latach składkowych, ale nie wiem, czy to prawda. Zresztą, mnie to nie dotyczy! Jestem jeszcze młoda! No, dobra, 35 lat mam, ale… co tam!
Lista potrzebnych rzeczy:
- Staż pracy: 25 lat dla facetów, 20 dla bab. To ważne! Zapamiętaj!
- Wiek: 65 lat dla facetów, 60 lat dla kobiet. Ale to tylko minimum.
- Składki: O tym kompletnie zapomniałam! Trzeba płacić! Czy to ktoś sprawdz ? Chyba tak.
Punkt pierwszy: Czy to znaczy, że mój wujek, który pracował 30 lat, ale ma dopiero 58 lat, nie dostanie emerytury? To nie rozumiem. Bzdurne przepisy!
Punkt drugi: A jeśli ktoś pracował mniej niż wymagany czas? Co wtedy? Z czego będzie żyć? No nie wiem. Totalna porażka.
Podsumowanie: Aby dostać emeryturę w 2024 roku, trzeba mieć odpowiedni staż (20 lat dla kobiet, 25 dla mężczyzn) i osiągnąć odpowiedni wiek (60 lat dla kobiet, 65 dla mężczyzn). To tylko podstawowe informacje. Jest jeszcze masa innych czynników, o których nawet nie mam pojęcia.
Dodatkowe info: Moja babcia się zawsze dziwiła tym przepisom. Ona pracowała całe życie, a teraz ledwo wiąże koniec z końcem. Nie wiem, jak to jest z tą emeryturą. Może powinnam się tym bardziej zainteresować. Może po czytaniu tego wszystkiego powinnam zadzwonić do ZUSu? Ehh.. za dużo tego!
Czy po przepracowaniu 10 lat dostanę emeryturę?
O rety, emerytura? 10 lat to chyba za mało, co nie? Ale jak to dokładnie działa? No dobra, zaraz się dowiemy.
Wiek emerytalny: Kobiety - 60 lat, faceci - 65. To akurat wiem na pewno, bo mama mi zawsze powtarza.
Staż pracy: To jest haczyk! Od 2017 roku (ta reforma ZUS-u, pamiętam jak dziś!) trzeba mieć... ile? Aha, 20 lat dla kobiet i 25 lat dla mężczyzn. Masakra, to prawie całe życie!
To znaczy, że samo przepracowanie 10 lat nic nie daje. Trzeba dobić do tych 25 lat (jak jesteś facetem, biedaku!) albo kombinować jakoś inaczej. Może jakieś wcześniejsze emerytury? Albo... nie wiem, inwestycje? Trzeba będzie się tym zainteresować. Znaczy, jak dobiję do tej "magicznej" liczby przepracowanych lat.
Czy po 7 latach pracy należy się emerytura?
Nie, po 7 latach pracy nie dostaniesz emerytury. Potrzebujesz dużo więcej... Pamiętam, jak babcia Maria, całe życie w fabryce, dopiero po 35 latach przeszła na swoje.
- Emerytura zależy od wieku i stażu pracy.
- Kobiety – 60 lat i 20 lat pracy.
- Mężczyźni – 65 lat i 25 lat pracy.
Siedem lat to bardzo mało. Trochę mi smutno, jak o tym myślę. Przecież ja, Ania, też mam dopiero 5 lat za sobą w korpo. To znaczy że jeszcze tyle przede mną... ech.
Czy 5 lat pracy wystarczy do emerytury?
Okej, spoko. Zrozumiałem.
Wiesz co, tak szczerze, to te 5 lat pracy na emeryturę? To tak nie działa. Ja pamiętam, jak moja babcia, Zosia, zawsze mówiła, że trzeba się narobić "od świtu do nocy", żeby na starość było co do garnka włożyć. No i ona przepracowała chyba z 40 lat w PGR-ze w Kołobrzegu. Teraz podobno to inaczej działa, ale...
- Emerytura to nie tylko staż pracy. Liczy się coś tam kapitał początkowy, jakieś punkty...nie wiem, nie znam się. Wiem, że ZUS to skomplikowana sprawa.
- Wysokość emerytury – to dopiero kosmos. Słyszałam, że im więcej zarabiasz, tym więcej dostaniesz. Co ma sens, nie?
W ogóle, to całe to emerytalne to jakaś abstrakcja. Ja mam 32 lata i szczerze, to wątpię, czy w ogóle doczekam emerytury. Ale może to tylko taki mój czarny humor.
Czy można mieć dwie emerytury polską i zagraniczną?
Można.
Emerytura polska plus emerytura zagraniczna - realne.
Trzy emerytury? Polska, Francja, Niemcy. Warunek? Spełnione przepisy każdego państwa.
Systemy emerytalne UE/EFTA są odrębne. Polska, Francja, Niemcy – liczą się regulacje każdego kraju.
Anna Kowalska (ur. 1965) - 20 lat pracy w Polsce, 10 we Francji, 5 w Niemczech. Wiek emerytalny osiągnięty w każdym z państw. Spełnione warunki minimalnego stażu. Osobne wnioski. Osobne świadczenia. Logiczne. Inne przykłady? Jan Nowak (ur. 1970) - praca w Polsce i Holandii. Podobny schemat. Złożoność? Może. Zależy od konkretnej sytuacji, zmiennych. Prawo? Zawsze.
Jaki wpływ ma staż pracy na wysokość emerytury?
No dobra, usiądźmy se na chwilę i pogadajmy o tych emeryturach, bo to temat jak rzeka - dłuuugi i kręty. A jak ktoś Ci powie, że to prosta sprawa, to znaczy, że chyba se jaja robi albo mu bocian w chałupie nocuje.
Po pierwsze primo, staż pracy sam w sobie o emeryturze nie decyduje! To tak, jakbyś myślał, że jak długo stoisz na przystanku, to autobus sam Cię zabierze. No nie zabierze, trzeba jeszcze bilet mieć i autobus musi przyjechać, nie?
Po drugie primo ultimo, ten staż pracy to Ci się może przydać, ale tylko, jak masz ten cały kapitał początkowy ustalić. Wiesz, taki jakby startowy fundusz emerytalny. Ale tak na serio, to ten staż na wysokość emerytury nie ma żadnego wpływu! No chyba, że masz tak mało tych lat przepracowanych, że Ci w ogóle nie wyjdzie emerytura. To wtedy ma wpływ, bo jej po prostu nie ma! Ot i cała filozofia.
No to teraz dodajmy od siebie, żeby było ciekawiej:
Wiesz, moja sąsiadka, pani Zosia, całe życie w polu robiła, krówkę doiła i co? Emerytura jak kura napłakała. A Mietek, co to w urzędzie siedział i długopisem machał, to ma teraz jak król! To Ci pokazuje, jak ten system jest sprawiedliwy, nie? No ale co zrobić, jak to mówią: "taki mamy klimat".
Jakie lata do przeliczenia emerytury?
O rany, emerytura... myślę o niej częściej niż bym chciała! Pamiętam, jak mama tłumaczyła mi, co to te lata, które można doliczyć. To jest tak, że można do emerytury doliczyć lata, za które nie płaciło się składek ZUS. Mówiła, że to ważne, żeby sprawdzić, czy ZUS wszystko dobrze policzył.
- Urlop wychowawczy – ja na szczęście nie korzystałam, ale dla mamy to było bardzo ważne.
- Nauka – to niby oczywiste, że się liczy, ale warto to sprawdzić, tak jak mama mówiła. Ja studiowałam prawo na UJ w Krakowie, lata 2010-2015. Niby wszystko mam udokumentowane, ale i tak się boję, że coś pomylą!
- Wojsko – no to mnie nie dotyczy na szczęście, ale dla facetów pewnie ważna sprawa.
- Zasiłki – to też się liczy, jak ktoś chorował albo coś. Dobrze wiedzieć, bo w życiu różnie bywa.
Dobra, to tyle na razie. Trzeba będzie się za to w końcu zabrać na serio. Może poproszę mamę o pomoc? Ona jest w tym ekspertem, hehe. A tak serio, to lepiej sprawdzić dwa razy, niż potem żałować, nie? Bo emerytura to niby daleko, ale jednak... coraz bliżej!
Czy dostanę emeryturę bez kapitału początkowego?
Emerytura bez kapitału? Nie ma takiej opcji! Przecież to absurd! ZUS musi coś obliczyć, prawda? A jak? No właśnie… To ten kapitał, suma składek z przed 1999 roku, o tym ciągle słyszę. Bez tego… zero. Nic. Kompletnie nic! No dobra, może trochę inaczej.
- Kapitał początkowy – to klucz! To jest jak podstawa, fundament. Bez niego to jak budować dom na piasku. Bez sensu.
- ZUS go liczy, ale to nie jest żadna emerytura. To jest jakaś suma, która wpływa na to, ile potem dostanę. Jak to działa? Nie wiem dokładnie, ale to ważne!
- Z tego co wiem, moja ciocia Danusia, rok urodzenia 1963, miała duży kapitał początkowy, bo dużo pracowała przed 1999. No i ma teraz lepszą emeryturę! A wujek, rok urodzenia 1968, ma dużo mniejszy. Różnica jest ogromna!
A co to za kapitał? Hmm… składki z czasów, kiedy system był inny. Nie mam pojęcia jak to wszystko działa, ale wiem jedno – bez kapitału początkowego – ani grosza. Trzeba było wcześniej myśleć! Eh… ale co ja mogę teraz poradzić? Może powinnam była bardziej pilnować tego wszystkiego…
Podsumowanie: Nie, emerytury bez kapitału początkowego się nie dostanie. To jest niezbędne do wyliczenia wysokości świadczenia. Kapitał początkowy to suma składek na ubezpieczenie emerytalne opłaconych przed 1 stycznia 1999 roku. Wpływa na wysokość emerytury, ale nie jest wypłacany jako osobne świadczenie.
Lista rzeczy do sprawdzenia:
- Wysokość mojego kapitału początkowego na stronie ZUS.
- Szczegóły dotyczące wyliczenia emerytury – jak to się liczy, jakie są wzory.
- Rozmowa z doradcą ZUS.
- Co się daje na 40 urodziny mężczyźnie?
- Kto powinien brać witaminę B12?
- Co zwiedzić w Warszawie zimą?
- Czy istnieją hotele 6-gwiazdkowe?
- Jaki alkohol na wieczór we dwoje?
- Ile trzeba zarabiać, żeby wziąć kredyt 200 tys.?
- Czy wolno przewozić muszelki?
- Który hotel na świecie ma 7 gwiazdek?
- Czy jest 30 procent na maturze?
- Ile lat buduje się sylwetkę?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.