Gdzie założyć konto, żeby komornik nie znalazł?
Gdzie założyć konto, żeby komornik nie znalazł? O Jezu, to pytanie… dręczy mnie od tygodni. Serio. Sama jestem w kiepskiej sytuacji, wiesz? Komornik… brrr… słowo samo w sobie budzi dreszcze. Pomyśleć, że ktoś może mi zabrać to co zarobiłam ciężką pracą… to okropne.
Ten pomysł z ukrywaniem pieniędzy… eh… mam z tym wielki dylemat. Z jednej strony, rozumiem – moja ciocia, biedna, wpadła w spiralę długów po śmierci męża i prawie wszystko straciła. Wtedy myślałam, że sama bym zrobiła wszystko, żeby jej pomóc… nawet coś nielegalnego. A z drugiej strony… no właśnie. Uczciwość? To brzmi pięknie, ale gdy głód ściska żołądek, łatwo o zapomnienie o pięknych słowach. Rachunek rodzinny? Pomyślałam o tym. Mój brat ma firmę, ale czy to bezpieczne? Czy komornik nie dokopie się do tego, mimo, że to nie moje konto? A może lepiej po prostu szczerze porozmawiać z wierzycielami? Nie wiem. Prawda jest taka, że boję się. Boję się konsekwencji, boję się utraty wszystkiego.
Gdzieś czytałam, że jakieś 90% ludzi ma problemy z długami w jakimś momencie życia. To przerażające, ale daje też trochę poczucia, że nie jestem sama w tym bagnie. Ale te statystyki nie rozwiązują mojego problemu. Co mam zrobić? Poszukać porady prawnika? Może to jedyne rozsądne wyjście? Tylko ile to kosztuje? A co jeśli i tak mi nie pomogą? Wszystko wydaje się takie beznadziejne… Kurczę, mam wrażenie, że tonę. I potrzebuję ratunkowego koła. Tylko gdzie je znaleźć?
- Jakie wódki kupił Maspex?
- Kto przejmie hotel Marriott w Warszawie?
- Z jakiego regionu Polski pochodzą pierogi ruskie?
- Ile netto emerytury od 4600 brutto?
- Kiedy ING oblicza saldo początkowe?
- Czy bitcoin osiągnie 100k?
- Gdzie jechać z zapaleniem płuc?
- Ile można stracić w 21 dni?
- Co w banku uważa się za nowe pieniądze?
- Ile kosztuje pizza w Norwegii?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.