Co może robić pełnomocnik?

35 wyświetleń
Pełnomocnik działa w imieniu i na rzecz mocodawcy, zastępując go w różnych czynnościach. Może reprezentować Cię przy zawieraniu umów, załatwianiu spraw urzędowych oraz w postępowaniach sądowych. Ustanowienie pełnomocnika jest korzystne, gdy brakuje Ci czasu lub wiedzy potrzebnej do samodzielnego załatwienia sprawy. Zakres jego uprawnień wynika z udzielonego pełnomocnictwa.
Komentarz 0 polubień

Ojej, pełnomocnik… Sama ostatnio musiałam się w to zagłębiać, bo wiecie, życie. Co może robić ten pełnomocnik? No, w zasadzie wszystko, co mu pozwolisz! To takie jakby… przedłużenie ręki, ale, no wiecie, z dodatkową dawką kompetencji, o ile dobrze go wybierzesz.

Pamiętam, jak moja ciocia, biedna kobieta, walczyła sama z ZUS-em. Koszmar! Miesiące papierkowej roboty, a emerytura wciąż się nie zgadzała. Gdyby miała wtedy pełnomocnika, pewnie byłoby inaczej. Może szybciej, mniej nerwów, mniej łez. Czyż nie?

Może reprezentować cię wszędzie, w sądzie, w urzędzie, nawet przy podpisywaniu umów. Ale uwaga! Bo to nie jest tak, że ustanawiasz go i już po sprawie. Trzeba jasno określić, co ma robić. Bo pełnomocnictwo ogólne, to wiadomo – duża odpowiedzialność, chociaż praktyczne. A ja osobiście wolałabym pełnomocnictwo szczególne, bardziej precyzyjne, do konkretnych zadań. Wiesz, żeby nie było potem niespodzianek.

Ja np. kiedyś potrzebowałam kogoś do załatwienia spraw z mieszkaniem, remont i te sprawy. Sama bym się w tym zgubiła. Szukanie wykonawców, umowy, to wszystko… a tu jeszcze ten stres. Na szczęście znalazłam kogoś zaufanego. To był ogromna ulga, powiem wam. Nie dość, że zaoszczędziłam czas, to jeszcze pieniądze, bo wiedział, gdzie szukać najlepszych ofert.

Także, zastanawiasz się nad pełnomocnikiem? To zależy od sytuacji. Ale jeśli brakuje ci czasu, wiedzy, albo po prostu nerwów, to naprawdę warto się nad tym zastanowić. Pamiętaj tylko, żeby dobrze wybrać osobę, której powierzysz swoje sprawy. Bo to jak dać komuś klucz do swojego życia, chociaż na chwilę. A to duża odpowiedzialność, zarówno dla ciebie, jak i dla niego. No i dobrze to wszystko zapisać, żeby potem nie było żadnych nieporozumień. A ile to kosztuje? Hmmm… zależy, ale lepiej poszukać informacji u prawnika niż na jakimś podejrzanym forum.