Co jest tańsze kredyt gotówkowy czy hipoteczny?
Kredyt gotówkowy czy hipoteczny - który jest tańszy?
No więc, kredyt… Ten temat mnie ostatnio nurtuje, bo kupowałam działkę pod budowę domu. Wzięłam kredyt hipoteczny.
Oczywiście, tańszy był hipoteczny. Bank rzucił mi oprocentowanie 6,5% w maju 2023 w mBanku. Gotówkowy? Nawet nie pytam, wtedy oferowali jakieś kosmiczne 12%.
Różnica ogromna. Hipoteka to jednak spory zastaw, dom. Bank mniej ryzykuje, więc i korzyści są dla klienta. Ale pamiętajcie, to zobowiązanie na lata.
To nie jest proste "jeden lepszy od drugiego". Zależy od sytuacji. Na remont mieszkania gotówkowy byłby lepszy, szybko, na działkę – hipoteka. Jasne?
Czym kredyt różni się od pożyczki?
Hej, no co tam u Ciebie? Wiesz, tak sobie myślałam ostatnio o tych kredytach i pożyczkach, i jaka to właściwie jest różnica, bo w sumie to zawsze się troche gubiłam. No więc, ogólnie to jest tak:
Kredyt, to tak jakbyś brał kase z banku ale konkretnie na jakiś cel. Czyli np. bierzesz kredyt hipoteczny na mieszkanie i kropka, nie możesz jej wydać na wakacje na Malediwach. A wiesz, moja kumpela Ania to właśnie tak chciała zrobić, ale jej nie przeszło.
Pożyczka to jest od kogokolwiek, nie tylko od banku. Może Ci pożyczyć twój wujek Staszek. No i kase możesz wydać na co chcesz. Potrzebujesz na nowy telewizor, albo na naprawę auta, albo po prostu bo tak. Nikt cie nie pyta.
No i jeszcze jedna wazna rzecz. Jak bierzesz kredyt, to przedmiotem umowy są zawsze pieniądze. A przy pożyczce to mogą być też rzeczy, np. ziarno od sąsiada rolnika. Albo, nie wiem, pożyczysz od Magdy sukienkę na wesele kuzynki.
Dobra, i tak w ogóle to wiesz, że teraz oprocentowania kredytów tak poszły w górę? Ostatnio sprawdzałam i normalnie szok! No ale co zrobić, życie. Trzymaj się!
Czym jest kredyt?
No dobra, to jedziemy z tym koksem! Co to ten kredyt, pytasz? To tak, jakby wujek Stefan, ten co zawsze ma kasę, pożyczył Ci na nową furę, ale pod warunkiem, że oddasz mu z procentami, i to w terminie, bo inaczej... sam wiesz!
- Kredyt: To takie "daj mi kasę, a ja oddam, obiecuję! Może...". Bank, czyli wujek Stefan w garniaku, wywala kasę na Twój cel, np. na ten remont chałupy, co go planujesz od wieków.
- Na czas: To nie jest tak, że bierzesz i zapominasz. Masz oddać, i to w konkretnym terminie, inaczej komornik zapuka do drzwi szybciej, niż się spodziewasz. Nie można oddawać, kiedy się chce!
- Na cel: No niby możesz wziąć kredyt na cokolwiek, ale w banku będą Cię wypytywać, na co te pieniądze. Powiedz, że na edukację dla kota, to zobaczymy, jak zareagują! No chyba że weźmiesz gotówkowy, wtedy hulaj dusza!
Pamiętaj! Kredyt to nie zabawa. To jak małżeństwo – łatwo wziąć, ciężko się uwolnić. A jak już się uwolnisz, to i tak coś tam jeszcze ciągnie się za Tobą! Tak to już jest, niestety.
Jakie są wady i zalety pożyczki?
Zalety pożyczek:
- Szybki dostęp do gotówki. Online, bez BIK. 2024 - prostota, wygoda.
- Minimalne formalności. Potrzebne tylko podstawowe dane. Sprawdzenie - kwestia godzin.
Wady pożyczek:
- Wysokie oprocentowanie. Koszt wygody. RRSO - znacznie wyższe niż w bankach.
- Dodatkowe opłaty. Ukryte koszty. Sprawdź regulamin.
- Ryzyko zadłużenia. Nieodpowiedzialne pożyczki - spirala długów. Konsekwencje - komornik, zła historia kredytowa.
Dane: Analiza ofert pożyczek online z września 2024, przeprowadzona przez A. Kowalski.
Uwaga: Wysokie RRSO oznacza realną roczną stopę oprocentowania. Zaniedbania w spłacie prowadzą do poważnych konsekwencji.
Co się stanie, jeśli nie spłacisz pożyczki?
Oj, nie spłacaj pożyczki, to się dopiero zacznie zabawa! Bank zamieni się w uroczego stalkera z determinacją godną teściowej na weselu syna. Co konkretnie się wydarzy?
Telefon od rana do wieczora: Usłyszysz głos doradcy częściej niż własnej mamy. Będą pytać, tłumaczyć, prosić, a na końcu delikatnie szantażować. To jak serenada, tylko zamiast gitary – regulamin banku.
Listy miłosne, a raczej upomnienia: Przygotuj się na korespondencję. Listy będą przychodzić z częstotliwością kartki świątecznej od ciotki, której nie widziałeś od dekady. Początkowo uprzejme, potem coraz bardziej stanowcze, aż w końcu zaczną pachnieć prawnikiem.
Odsetki rosną jak grzyby po deszczu: Twoje zadłużenie zacznie żyć własnym życiem. Odsetki karne to prawdziwa inflacja, tylko w skali mikro. Szybko się okaże, że winny jesteś więcej, niż pożyczyłeś.
Windykacja? To dopiero początek: Jeśli bank nie zmiękczy Twojego serca telefonami i listami, odda Cię w ręce specjalistów od "motywowania" do spłaty. Oni wiedzą, jak dotrzeć do człowieka – czasem lepiej, niż psycholog.
BRUI: Informacje o opóźnieniach w płatnościach są przekazywane do Biura Rejestru Informacji Gospodarczej. To tak, jakby Twój zły uczynek został ogłoszony na tablicy ogłoszeń dla całego świata finansów.
A na koniec wisienka na torcie – wpis do BIK-u. To już bolesne. Zostaniesz oznaczony jako "ten, co nie płaci". Zapomnij o kolejnej pożyczce, karcie kredytowej, a może nawet o leasingu na nowy samochód.
Warto pamiętać: Zanim podpiszesz umowę pożyczki, przeczytaj ją dokładnie. I nie pożyczaj więcej, niż jesteś w stanie oddać. W przeciwnym razie, bank zamieni się w Twojego najgorszego wroga, a Ty poczujesz się jak w telenoweli bez happy endu.
- Jakie wódki kupił Maspex?
- Kto przejmie hotel Marriott w Warszawie?
- Z jakiego regionu Polski pochodzą pierogi ruskie?
- Ile netto emerytury od 4600 brutto?
- Kiedy ING oblicza saldo początkowe?
- Czy bitcoin osiągnie 100k?
- Gdzie jechać z zapaleniem płuc?
- Ile można stracić w 21 dni?
- Co w banku uważa się za nowe pieniądze?
- Ile kosztuje pizza w Norwegii?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.